Oznacza to, że broniący tytułu drużynowego mistrza Polski suwalczanie mają co najmniej srebrny medal. O złoto zagrają...
Otóż kolejny etap rozgrywek to play off, ale na zasadach wymyślonych przez działaczy PZBad. W turnieju finałowym wystąpią bowiem tylko trzy drużyny. Zwycięzca rundy zasadniczej zagra w finale, a w półfinale zmierzą się drugi i trzeci zespół. W tym przypadku Technik i Hubal Białystok. Nie wiadomo kiedy i gdzie odbędzie się turniej finałowy. Prawdopodobnie w maju, prawdopodobnie w Suwałkach.
Prawdopodobnie, bo termin finałowego turnieju zbiega się z terminem Drużynowych Mistrzostw Świata. Ale tylko do końca maja można zgłaszać mistrza Polski do rozrywek o Klubowy Puchar Europy. Trzeba zatem wyłonić go jeszcze w maju. Chyba, ze władze związku PE mają w nosie. Prawdopodobnie w Suwałkach, bo działacze SKB Litpol-Malow akces organizacji turnieju finałowego zgłosili już dawno, dawno, ale na odpowiedź czekają do dziś.
A zasady typowania organizatora tego turnieju są następujące:
1. wyboru dokonuje PZBad.;
2. prawo organizacji przysługuje obrońcy tytułu mistrza Polski,
3. organizację powierza się liderowi po rundzie zasadniczej.
Gdyby decyzje zapadały w oparciu o drugi lub trzeci punkt - wszystko byłoby jasne, bo SKB Litpol-Malow jest obrońcą tytułu i najlepszym zespołem po rundzie zasadniczej. Ale suwalskiego klubu nie cierpi wręcz prezes PZBad. (patrz punkt 1) i może zrobić Suwałkom "kuku".
źródło: www.suwalki24.pl
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy