Friday, 18 May 2012

Mateusiak chce zmian

26.08.10 22:53

Robert Mateusiak chce jak najszybszych zmian w
Polskim Związku Badmintona.

Jeden z najlepszych polskich badmintonistów reprezentujący obecnie Hubala Białystok jest rozżalony sytuacją w Polskim Związku Badmintona. Związek i prezesa obwinia za ostatnie niepowodzenia.

Mateusiak, który należy do najlepszych polskich badmintonistów, a w parze z Nadią Ziębą (dawniej Kostiuczyk) tworzy jedną z najlepszych par mieszanych na świecie jest pewien, że ostatnie niepowodzenia (Mateusiak i Zięba odpadli po pierwszej grze z mistrzostw świata, które trwają w Paryżu) są wynikiem fatalnej polityki związku. Wszyscy Polacy pożegnali się już z mistrzostwami.

- Myślę, że wynik całej naszej reprezentacji odzwierciedla złą sytuację polskiego badmintona - mówi Mateusiak w wywiadzie dla Gazety Wyborczej. - Począwszy od bardzo wczesnego wylotu na mistrzostwa, przez co mieliśmy zarwaną noc, przez hotel o bardzo niskim standardzie, w którym byliśmy zakwaterowani w Paryżu i gdzie nie można było w spokoju przygotowywać się do gier, aż do braku trenerów na poziomie i w ogóle system zarządzania polskim badmintonem.

Mateusiak i Zięba są sklasyfikowani obecnie w pierwszej dziesiątce miksta na świecie. Ostatnio polska para eksportowa wygrała jeden z turniejów zaliczanych do Super Serii w Indonezji, w ubiegłym roku tryumfowała w Honkongu. - W środowisku badmintonistów wszyscy się dziwią, jak my to robimy. Bez masażysty, trenera wygrywamy największe imprezy na świecie. Na zwycięstwo w tych prestiżowych turniejach miało wpływ także to, że od września do kwietnia gramy w bardzo silnej lidze w Danii, gdzie mamy okazję konfrontacji z najlepszymi - mówi Gazecie Mateusiak. - Te wyniki to wyłącznie zasługa moja i Nadii, naszego uporu i dążenia do celu. Związek jedyne w czym nam pomaga, to po prostu wysyła nas na te turnieje - dodaje popularny Zico.

Ale para reprezentująca białostocki Hubal znana jest z tego, że potrafi przegrać w pierwszej rundzie z zawodnikami niżej notowanymi. Wpadka Mateusiaka i Zięby w Paryżu nie była jedyna. Podczas ostatniego Yonex Polish Open, które odbywały się w ...Białymstoku, Mateusiak i Zięba byli murowanymi faworytami do złota, a mimo to przegrali w pierwszej rundzie z nieznanymi Chińczykami z Honkongu Wai Hong Wong i Hoi Wah.

Mateusiak przyczyn porażek doszukuje się w zarządzaniu polskim badmintonem i jak najszybciej apeluje o zmiany. - Zmiany muszą być jak najszybciej, bo do igrzysk olimpijskich w Londynie zostało już niewiele czasu. Nasz mikst ciągle nie ma trenera - mówi Mateusiak. - Apelujemy do całego środowiska, które tak naprawdę już się wypowiedziało podpisując uchwałę o zwołaniu nadzwyczajnego zjazdu, w celu wybrania nowych władz związku.

ps

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Imprezy - Badminton

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011