Przed startem w tegorocznym Yonex Polish Open Robert Mateusiak zapowiadał zwycięstwo w mistrzostwach. Kilkuletnia przerwa w wygranych w tych zawodach wzmogła apetyt na złoto najlepszej polskiej pary mieszanej. Niestety, Polacy żegnają się z turniejem już po pierwszym meczu. Chińczycy z Hong Kongu Wai Hong Wong i Hoi Wah Chau okazali się za silni.
Po pierwszym secie wydawało się, że zwycięstwo Polaków jest tylko formalnością. Wygrana do 11 wprawiła w dobry nastrój kibiców białostockich zawodów. W drugiej odsłonie tego pojedynku Chińczycy zagrali znakomicie, a Polacy słabo spisywali się przy siatce i przegrali 21:23.
Gdy Chińska para wyrównała, kwestię zwycięstwa miał rozstrzygnąć trzeci set. Chińczycy, którzy aktualnie zajmują 178. miejsce zagrali w trzecim secie fantastycznie, a Polacy, którzy już na początku stracili kontakt punktowy z przeciwnikami nie zdołali już wyrównać i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Wai Hong Wong/Hoi Wah Chau - Robert Mateusiak/Nadia Kostiuczyk 11-21 23-21 21-15
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy