Porażka Wachy to z pewnością jedna z większych niespodzianek tegorocznego turnieju. Tym bardziej, że jego rywal nie był rozstawiony w turnieju głównym, a do ćwierćfinału musiał przebić się z klasyfikacji. Japończycy robią prawdziwą furorę w białostockich mistrzostwach.
W pierwszym secie obaj zawodnicy grali bardzo równo. Postawa Japończyka zaskoczyła wszystkich obserwatorów, bowiem młody zawodnik z Azji bez respektu dla wyżej notowanego rywala wygrywał kolejne punkty. Pierwszą rozgrywkę wygrał do 18.
Drugi set był lepszy w wykonaniu ...Japończyka. Sporą przewagę, którą osiągnął na początku pojedynku Wacha próbował zniwelować pod koniec seta. Błąd Polaka przy stanie 20:19 kosztował go jednak zwycięstwo. Lotka dotknęła przy serwisie taśmy, co było równoznaczne z punktem dla rywala Polaka.
W turnieju gry pojedynczej Polska nie ma już reprezentanta.
Shuhei Hayasaki - Przemysław Wacha 21-18 21-19
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy