Tuesday, 22 May 2012

Być albo nie być

17.06.11 14:45

Ostatni mecz w ramach Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego I (PLFA I) trójmiejscy kibice będą mogli obejrzeć w najbliższą sobotę 18 czerwca o godzinie 16:00 na mieszczącym się przy ul. Kazimierza Górskiego 10, Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni. Seahawks podejmą drużynę Lowlanders Białystok.

Zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania jest niewątpliwie drużyna gospodarzy. Seahawks są o krok od spełnienia swojego planu minimum na ten sezon, jakim jest awans do najlepszej czwórki sezonu. Obecnie są już na miejscu premiowanym udziałem w grze o medale, ale dopiero sobotnie zwycięstwo zagwarantuje Jastrzębiom grę w półfinale PLFA.

Co ciekawe Jastrzębie toczyć będą korespondencyjny pojedynek z niedawnymi gośćmi stadionu w Gdyni Dom-Bud Kraków Tigers. Krakowianie mają tyle samo punktów co Seahawks i nie pozostają bez szansy na play-off. Jednak jak słusznie zauważa szkoleniowiec Seahawks Gdynia Maciej Cetnerowski – Z całym szacunkiem, dla naszego najbliższego rywala ale uważam, że to Tigers mają trudniejsze zadanie. Muszą przecież pokonać Devils Wrocław aby w ogóle myśleć o wyprzedzeniu nas w tabeli. Jeżeli chodzi o nas to przygotowujemy się do tego meczu tak jak zwykle. O ewentualnym półfinale zaczniemy myśleć w poniedziałek, jeśli naturalnie zwyciężymy. Teraz liczą się tylko Lowlanders Białystok.

Celne spostrzeżenie trenera gospodarzy idzie w parze z trzeźwym podejściem do tego co czeka jego drużynę w końcówce sezonu – Powiem szczerze, że jeżeli nie wygramy w sobotę, to może nawet wolałbym żeby to Tigers przypadło miejsce w półfinale. Mimo tego, że pamiętam Lowlanders jako mocno walczącą do końca i utalentowaną drużynę to po porażce z nimi nie mielibyśmy czego szukać w meczu we Wrocławiu, które stawką będzie awans do VI SuperFinału PLFA.

Sobotnie spotkanie wcale nie musi być jednostronne. Dla białostoczan jest to również bardzo ważny mecz, choć walczą oni o zupełnie inne cele. Lowlanders zajmują obecnie dziewiąte miejsce w tabeli i by uniknąć bezpośredniego spadku muszą wygrać z Jastrzębiami. Od tegorocznych sezonu mocy nabrały bezpośrednie spotkania między drużynami. Z racji tego, że białostoczanie przegrali zarówno z Zagłębie Steelers Interpromex, jak i AZS Silesia Miners, drużyna ta może uniknąć bezpośredniego spadku tylko i wyłącznie wygrywając z Jastrzębiami. W przypadku ewentualnej wygranej Lowlanders drużyna ta zagra w barażu.

Czy pożegnanie Narodowego Stadionu Rugby z futbolem amerykańskim w tym sezonie będzie w wesołej i zwycięskiej atmosferze? Odpowiedź już w najbliższą sobotę.

 

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011