Justyna Sienkiewicz z UKS KALIBER Białystok doskonale wypadła na rozgrywanych we Wrocławiu mistrzostwach Polski juniorów. Reprezentantka kadry Polski juniorów dwukrotnie stawała na najwyższym stopniu podium
Na najważniejsze w sezonie dla juniorów zawody do Wrocławia UKS KALIBER wysłał najmocniejszą ekipę, jednak najbardziej liczyliśmy na dobre występy naszych kadrowiczek: Justyny Sienkiewicz oraz Żanety Iwaszuk.
- Obie dziewczęta stanęły na wysokości zadania – mówi Jolanta Jarczewska, wiceprezes UKS KALIBER Białystok. – Ale to Justyna Sienkiewicz była prawdziwą gwiazdą mistrzostw. Najpierw w pięknym stylu z najlepszym wynikiem awansowała do finałowej ósemki swojej koronnej konkurencji PPN 40, by w finale idealnymi trafieniami jeszcze bardziej pogrążyć rywalki. Z dużą przewagą punktową wygrała również konkurencję pistoletu sportowego 30+30.
Bardzo dobrze wypadła również Żaneta Iwaszuk, która w konkurencji karabinu sportowego trzy postawy 3x20 uplasowała się na drugiej pozycji. Tak dobre starty powinny zapewnić obu naszym zawodniczkom miejsce w kadrze narodowej. Ale nie wszystkim poszło tak dobrze.
- Wyjątkowego pecha miał również Mateusz Jastrzębski – dodaje Jolanta Jarczewska, wiceprezes UKS KALIBER Białystok. – To był dla niego pierwszy tak ważny start w karierze i szło mu naprawdę wyśmienicie - przed ostatnim strzałem w finale pistoletu pneumatycznego pewny był trzeciego miejsca. Jednak ten ostatni oddany za późno skutkował tym, że sędziowie zaliczyli mu 0 punktów, co ostatecznie zepchnęło go na czwartą pozycję.
Oprócz zmagań juniorów, we Wrocławiu rywalizowali także młodzieżowcy. W tej kategorii UKS KALIBER miał powody do dumy, bo brązowy medal w konkurencji pistoletu szybkostrzelnego wywalczył Jarosław Czyżyński, z kolei Adam Pogorzelski w konkurencji karabinu dowolnego 60 strzałów uplasował się na trzeciej pozycji. Za to zdecydowanie poniżej możliwości wypadł Paweł Pietruk. Uczestnik ubiegłorocznych mistrzostw świata juniorów w Monachium w słabych startach plasował się poza podium, zajmując odpowiednio czwarte, piąte i szóste miejsce. Na usprawiedliwienie trzeba przyznać, że młody zawodnik miał problemy techniczne z karabinem. Szansa na rehabilitację nadarzy się bardzo szybko – już za dwa tygodnie na mistrzostwach Polski seniorów.
W klasyfikacji drużynowej juniorów oraz młodzieżowców UKS KALIBER dwukrotnie plasował się na piątym miejscu.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy