Spotkanie bardzo dobrze zaczęli koszykarze Piotrcovii, którzy na początku spotkania zagrali bardzo ambitnie, twardo i objęli prowadzenie. Jednak z mienuty na minutę przewagę przejmowali podopieczni Tomasza Kujawy, którzy pierwszą kwartę zakończyli jednopunktowym prowadzeniem. D przerwy białostoczanie prowadzili już jednak różnicą 11 oczek i bez wiekszych problemów kontrolowali przebieg spotkania.
W drugiej odsłonie Biatrans również panował na boisku, choć ostatnią kwartę przegrał dwoma punktami. Koszykarze gospodarzy nie ustrzegli się wielu błędów, jednak z przebiegu obu spotkań (wczesniej zagrały drużyny z Radomia i Tarnowa Podgórnego) wydaje się, że Biatrans jest zdecydowanie najlepszą drużyną.
Jutro o 19.00 białostoczanie zmierzą się ze słabiutką Tarnovią, która w piątek uległa 61:108 Rosie Radom.
Biatrans Białystok - Piotrcovia Piotrków Tryb. 81:66 (17:16, 23:13, 22:16, 19:21)
Punkty: Zakrzewski 22, Zabielski 17, Kowalewicz 11, Czech 8, Monach 8, Zadykowicz 7, Kaczanowski 4, Łodko 4
mecz otwarcia:
Rosa Sport Radom - Tarnovia Tarnowo Podgórne 108:61
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy