- Wywalczyliśmy awans do rozgrywek centralnych, ale postaramy się wykorzystać wszystkie możliwości, aby w przyszłym sezonie grać jeszcze o szczebel wyżej, czyli w I lidze - mówi Kamil Chwiedosik, szef bialostockiego Biatransu. - Oznacza to, że będziemy się starali o dziką kartę w rozgrywkach pierwszoligowych.
Aby Biatrans zagrał w I lidze z rozgrywek musi wycofać się jeden z zespołów. Dodatkowo klub musi spełnic określone warunki. - W poprzednich sezonach były kluby, które wycofywały się z I ligi, więc liczymy na to, że i teraz takie się znajdą. Nie wiem, kiedy to się wyjaśni, ale chcemy wiedzieć to jak najszybciej, aby pod tym kątem przygotować zespół - mówi Chwiedosik.
Prezes Biatransu zaznacza, że przygotowania do nowego sezonu będą zupełnie inne. - Planujemy także zmiany w składzie. Wiadomo, że w I czy II lidze treningi będą odbywały się codziennie, a nie wszyscy zawodnicy, którzy są w naszym składzie, mogą na to sobie pozwolić. Trzon zespołu chcemy utrzymać, ale na pewno będą uzupełnienia - mówi prezes. - W pierwszej kolejności będziemy się starali, aby to byli zawodnicy z naszego regionu, ale jeżeli będzie potrzeba, to będziemy ściągali graczy równeiż z kraju. Na razie na następny sezon nie mamy z nikim podpisanego kontraktu. Teraz mamy okres roztrenowania i czas na wyleczenie urazów.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy