
Mariusz Rapucha nie chce grać dla Sinielnikowa,
po tym co przeczytał na swój temat w wypowiedzi
trenera dla Gazety Wyborczej. fot. Michał Luczewski
Trener Tura Bielsk Podlaski Andrzej Sinielnikow grzmiał na łamach Gazety Wyborczej o wybrykach Mariusza Rapuchy podczas ostatniego meczu z Żurawiem Gniewino. Dlatego po kilku minutach Rapucha wylądował na ławce rezerwowych i nie powąchał już więcej boiska. - Już w pierwszej kwarcie popełnił kilka błędów, a co najgorsze znowu zaczął się kłócić z sędzią, musiałem go odesłać do szatni - opowiadał w Gazecie Wyborczej Andrzej Sinielnikow. - Taka sytuacja ma miejsce już nie po raz pierwszy w tym sezonie. Swoim zachowaniem znowu osłabił zespół. Nie mam pretensji do jego pracy na treningach, ale takie zachowanie w czasie meczu jest niedopuszczalne.
- Nie jestem chuliganem. To skandal - mówi Rapucha. - Myślę, że winny tej sytuacji jest trener. Ja z żadnym sędzią w tym meczu nie zamieniłem nawet słowa. Nie wiem skąd w głowie trenera wziął się pomysł, że dyskutowałem z sędzią. Kto był na meczu ten doskonale wie, co się działo i jak się zachowywałem. Moim zdaniem to jest jeden wielki wymysł trenera, który pewnie nie miał nic do powiedzenia prasie po tym meczu i chciał jakoś wybrnąć z sytuacji.
Przypomnijmy, że Tur odniósł kolejną porażkę w lidze i to we własnej hali. Mimo, iż rywal był wyżej notowany bielszczanie mogli nawiązać z nim walkę. Warto wspomnieć, że Tur pokonał niedawno na swoim terenie lidera rozgrywek SIDEn Toruń i to w przekonujący sposób.
- Dla mnie to jest żenujące, że trener wypowiada się o mnie w ten sposób na łamach prasy. Nie lubię rozmawiac z dziennikarzami, ale to co zrobił wobec mnie trener to skandal - mówi Rapucha. i dodaje za chwilę: - Na pewno nie będę grał w Turze pod wodzą tego trenera.
Młody rozgrywający, o którego przejście Żubrów Białystok przed tym sezonem walczył Tur zapowiada, że zaczyna szukać nowego pracodawcy. - Na pewno nie wrócę do Żubrów - mówi Rapucha. - Dostałem kontakt z I ligi i chyba będę musiał opuścić Podlasie.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy
Strona 1 z 1 1
Silnik jako gracz bardzo dobry trener niestety mierny poszukajcie kogos na poziomie jest przeviez KARPIUK KUBIAK MALISZEWSKI itp itd
Byłem na meczu i widziałem. Rapucha z nikim nie gadał na boisku, trzymał nerwy na wodzy. A trener prowokował go jawnie obrażając siedzącego już na ławce Mariusza. Nie pałam do tego zawodnika zbytnią sympatią ale w tym względzie muszę powiedzieć że jego zachowanie było w pełni usprawiedliwione żenującym poziomem kultury i chamskim zachowaniem trenera.
Szczena - czas podjąć męska decyzję !! Ludzie w Bielsku maja juz dość Jędrka jako trenera. a bez Rapuchy to sie zesracie na miętowo. pozdr(tylko broń boże nie Olesiuk !!!