Spójnię opuściło kilku zawodników. By zapełnić lukę po ich odejściu prezes sięgnął między innymi po Rafała Kulikowskiego, byłego gracza Żubrów.
- Chcieliśmy troszkę zmienić sytuację podkoszową i Rafał Kulikowski w stu procentach wypełnia swoje zadanie i z tego transferu jesteśmy bardzo zadowoleni - mówi prezes Spójni.
Kulikowski rozegrał do tej pory sześć spotkań ligowych w swoim nowym zespole, średnio spędził ponad 20 minut w każdym z nich rzucając 41 punktów.
W klubie ze Stargardu Szczecińskiego występuje również inny koszykarz z podlaskim rodowodem Adam Parzych. Zasilił pierwszoligowca w trakcie sezonu.
- Adam sam się do nas zgłosił. Testowaliśmy go i zauważyliśmy, że jest bardzo ciekawym zawodnikiem i szkoda go było puścić z polskich parkietów. Jeśli nie zagrałby u nas to powróciłby do USA. Bardzo w niego wierzę, podobnie jak cały zespół. Z resztą w ostatnim meczu udowodnił, że potrafi rzucać. Myślę, że będziemy mieli z niego pożytek - mówił prezes Spójni.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy