Tuesday, 22 May 2012

Niezadowolenie Sinielnikowa

05.10.10 17:50

Andrzej Sinielnikow

W pierwszych dwóch meczach nowego sezonu Tur Bielsk Podlaski odniósł jedno zwycięstwo. Biorąc jednak pod uwagę z kim przyszło im grać nie był to wielki wyczyn.

Niezadowolenia nie kryje trener podlaskiego drugoligowca. Po sobotnim meczu z Mon-Polem Płock, Andrzej Sinielnikow wyraził się bardzo krytycznie o zawodnikach swojego zespołu pomimo, że Tur łatwo wygrał. - Wygrana cieszy, ale nic poza tym. Jakość gry jest tragiczna. Na razie w zespole jest dwóch zawodników na odpowiednim poziomie – Aaron Weres i Marcin Krajewski. Reszta to są ludzie, powiedzmy szczerze, nie nadający się do drugiej ligi - mówił Kurierowi Porannemu szkoleniowiec Tura.

Przypomnijmy, że bielski zespół przed sezonem opuściło trzech pierwszoplanowych graczy. Adam Bet, Marcin Monach oraz Kamil Zakrzewski nie zdecydowali się  na przełużenie swoich umów.

Przygotowania do obecnego sezonu napawały jednak optymizmem. Zarząd Tura pozyskał Krzysztofa Kalinowskiego, Piotra Brzozowskiego, Krzysztofa Łotowskiego, Tomasza Szczepińskiego oraz Mariusza Ropuchę. Ten ostatni w barwach Tura jednak nie gra. Sternicy z Bielska Podlaskiego nie potrafią dogadać się z prezesem białostockich Żubrów, Jackiem Zaniewskim, który zarządał wysokiej kwoty odstępnego za Rapuchę.

W Turze trenował też Andrzej Misiewicz. Tutaj też nie popisał się zarząd i Misiewicz szybko odszedł do Znicza Basket Pruszków. Klub rozmawiał również z wychowankiem Tura Łukaszem Kuczyńskim, który ostatnio leczył kontuzję kręgosłupa po występach w bydgoskiej Astorii. Jednak Kuczyński postawił warunki nie do zaakceptowania przez zarząd.

W pierwszej piątce ekipy Sinielnikowa występuje czterech graczy z przeszłością pierwszoligową. O ile Łotowski i Mirosław Wysocki zaliczyli epizody na zapleczu ekstraklasy o tyle Brzozowski, a przede wszystkim Kalinowski stanowili o obliczu swoich zespołów w I lidze. Trener Andrzej Sinielnikow twierdzi, że żaden z nich nie nadaje się do gry na froncie drugoligowym. Zdaniem szkoleniowca zarząd nie potrafi zapewnić odpowiednich zawodników do realizacji postawionego przez siebie celu (awans do I ligi). Może więc Sinielnikow powinien odejść?

mj

1 Komentarz

Strona 1 z 1 1

Szczena napisał/a 05.10.2010 18:11

Sinielnikow musi odejść !!

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Wiadomości - Koszykówka
Imprezy - Koszykówka

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011