W pierwszym swoim występie bielszczanie wypadli słabo ulegając opartemu na młodych zawodnikach zespołowi OSSM Warszawa 47:55. W tamtym meczu trener Andrzej Sinielnikow nie mógł skorzystać z dwóch bardzo wartościowych koszykarzy. Licencji na grę w Turze nie miał jeszcze szykowany na lidera zespołu były gracz Żubrów Białystok, Piotr Brzozowski.
Z mecz z Płockiem już jednak powinien wystąpić, co powinno w znaczący sposób wzmonić siłę rażenia Tura. Drugi z nowych koszykarzy, także były Żubr, Mariusz Rapucha na pewno nie pojawi się jeszcze na parkiecie w sobotnim spotkaniu. W sprawie jego wypożyczenia wciąż prowadzone są negocjacje.
Mecz Tura z zespołem z Płocka odbędzie w hali przy ul. Poniatowskiego w sobotę o godz. 18.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy