Na konferencji, oprócz Ćetkovića, obecny był również Wiceprezes Zarządu Jagiellonii Wiesław Wołoszyn oraz Marijana Krizanovic, żona Mladena Kascelana, która wcieliła się w rolę tłumacza.
- Tego zawodnika staraliśmy się pozyskać już od dawna, jednak cały czas coś stawało nam na przeszkodzie. Na szczęście jest on już w Białymstoku. Myślę, że Marko będzie dużym wzmocnieniem. Zdaje sobie również sprawę z tego, że Ćetković przyszedł tu się wypromować i odejść do mocniejszej, zachodniej ligi, bo jak już wcześniej podkreślałem, jest on świetnym zawodnikiem - przyznał Wiesław Wołoszyn, wiceprezes Jagiellonii, po czym dodał - Liczę, że pociągnie drużynę do przodu, bo w ostatnim okresie ta gra nienajlepiej.
- Podoba mi się polska liga, grają tu w końcu reprezentanci mojego kraju. Codziennie w czarnogórskich gazetach można przeczytać coś o Mladenie, Luce czy Erminie. Teraz przeczytać będzie można również o mnie. Na pewno nie żałuje swojej decyzji, miałem kilka innych ofert ale w tym momencie to Jagiellonia była dla mnie najlepszym wyborem - powiedział Ćetković. 25-letni pomocnik dołączy do trzech swoich rodaków, którzy z powodzeniem reprezentują żółto-czerwone barwy. To z pewnością był jeden z czynników, które zadecydowały o dołączeniu do Jagiellonii. - Z Luką grałem w Mogrenie, Ermina znam mniej więcej od roku a Mladen to już zupełnie inna historia. Mój brat grał z nim w reprezentacji, dzięki czemu kolegujemy się już od przeszło 10 lat – przyznał Ćetković.
źródło: jagiellonia.pl
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy