Niedoszła dymisja Probierza
W tym tygodniu głównym tematem w Jagiellonii było podanie się do dymisji Probierza. Zarząd białostockiego klubu jednak nie zgodził się na odejście młodego szkoleniowca i ten w piątek poprowadzi Jagę w meczu z Legią. W prasie można ostatnio było przeczytać o tym, że Probierz prowadził negocjacje z Legią i Lechem Poznań. Sam szkoleniowiec zdementował jednak te rewelacje. - Chciałbym sprostować pojawiające się informacje, jakoby prowadzone były przeze mnie rozmowy i negocjacje z innymi klubami. Otóż nic takiego nie ma miejsca - uciął trener Jagiellonii.
Piłkarze wicelidera nie kryli zdziwienia w związku z decyzją Probierza o dymisji. - Trener postąpił zbyt pochopnie, bo sami jesteśmy winni tej całej sytuacji. Wypada mi powiedzieć, że trener powinien trochę przemyśleć sprawę i zostać z nami - komentował na gorąco po przegranym meczu z Polonią Warszawa Jarosław Lato. - Nic jeszcze nie jest stracone. Nadal mamy drugie miejsce. Gdyby Jagiellonia spadała z ligi, to można by się załamać. A tak pozostała nam walka i głowy do góry - wtórował Lacie Marcin Burkhardt.
Kibice Jagiellonii nie poznają swojej drużyny
Po kapitalnej rundzie jesiennej, kiedy to Jaga na półmetku rozgrywek zajmowała pozycję lidera, wiosną żółto-czerwoni ani trochę nie przypominają zespołu, który potrafił zdominować rywala i spokojnie wygrać. W rundzie rewanżowej białostoczanie są jedną z najgorszych ligowych drużyn. W tym roku od Jagiellonii mniej punktów zdobyły tylko zespoły Polonii Bytom, Arki Gdynia i Korony Kielce.
- Po kilku nieudanych meczach, musi w końcu nadejść jakiś lepszy. Czasem właśnie tak jest, że wydaje się, iż wszystko jest źle, a jedno spotkanie diametralnie zmienia sytuację. Trzeba wziąć się w garść, bo wiadomo, jakim przeciwnikiem jest Legia. Niemal wszystkich na Podlasiu elektryzuje ten mecz i każdy kibic chciałby obejrzeć nasze zwycięstwo. Mam nadzieję, że to nas na tyle zmobilizuje, iż zdobędziemy komplet punktów - stwierdził Tomasz Kupisz.
Legia w formie
Pod koniec kwietnia nastąpiło przebudzenie Legii Warszawa. Zespół Macieja Skorży w lidze wygrał z Widzewem Łódź i Koroną Kielce, a także pechowo zremisował w ostatniej kolejce z Górnikiem Zabrze. Dodatkowo Wojskowi na początku maja zdobyli Puchar Polski, w finale pokonując po rzutach karnych Lecha Poznań. Legia obecnie plasuje się na 5. pozycji i ma tylko dwa punkty straty do Jagiellonii. Ewentualne zwycięstwo w piątek pozwoli jej przeskoczyć w tabeli zespół z Białegostoku.
W barwach Legii nie zobaczymy Jakuba Rzeźniczaka (kartki), Dicksona Choto i Inakiego Astiza (kontuzje). Jagiellonia natomiast będzie musiała sobie poradzić bez Bartłomieja Grzelaka (kontuzja), Grzegorza Sandomierskiego i Thiago Cionka (kartki).
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa / piątek 13.05.2011, godz. 20:00
TRANSMISJA LIVE Z TEGO SPOTKANIA W CANAL PLUS SPORT o godz. 20.00
RETRANSMISJA W ORANGE SPORT o godz. 22.00
Przewidywane składy:
Jagiellonia: Słowik - Norambuena, Skerla, Arzumanyan, Pejović - Kupisz, Hermes, R. Grzyb, Lato - Frankowski - Seratlić.
Legia: Skaba - Wawrzyniak, Vrdoljak, Komorowski, Kiełbowicz - Manú, Borysiuk, Gol, Radović, Żyro - Hubník.
źródło: jagiellonia.pl
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy