Wednesday, 23 May 2012

Początek kryzysu?

25.11.10 09:42

Kibice, którzy liczyli na odrodzenie Ślepska po meczu
z Treflem, srodze się zawiedli. Ślepsk znów przegrał.

Tylko pierwszy set pucharowego pojedynku w Suwałkach należał do gospodarzy. Trzech kolejnych lepsi byli siatkarze GTPS i wrócili do domu z wygraną.

Spotkanie w ramach V rundy pucharu Polski było wstępem do pojedynku obu zespołów w rozgrywkach ligowych. Obie drużyny zagrają ze sobą 11 grudnia.

Ślepsk, po ostatniej porażce ligowej z gdańskim Treflem na własnym parkiecie, czekała trudna przegrawa z wysoko notowanym zespołem I ligi, który celuje w awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. To właśnie w takich spotkaniach jak z Treflem czy GTPS-em poznać mieliśmy prawdziwą siłę liderujących w lidze siatkarzy z Suwałk. Niestety oba pojedynki zakończyły się porażką.

W pierwszym secie górą byli jednak gospodarze. Brak w zestawieniu Ślepska Łukasza Jurkojcia, którego z powodzeniem zastąpił Jacek Malczewski, nie dał się zbytnio odczuć w pierwszej odsłonie tego pojedynku. Gorzej było w kolejnych trzech, kiedy to dobrą siatkówkę pokazali przyjezdni.

Siatkarzom Ślepska walki jednak odmówić nie można. Czegoś im jednak zabrakło, bowiem przy stanie 9:5 w drugim secie do głosu doszli przyjezdni i konsekwentnie punktowali gospodarzy. Gdy w trzecim secie gorzowianie odskoczyli na pięć punktów przy stanie 9:14 wiadomo było, że zwycięstwo w tym meczu będzie bardzo trudne, w na początku czwartej odsłony wręcz niemożliwe.
Gorzowianie znakomicie rozgrywali, efektownie kończyli kolejne akcje, a siatkarze Ślepska nie potrafili poradzić sobie z rozpędzonym gorzowskim kolektywem. Gdy Wojciech Dziurkowski zagrał w aut w ostatniej akcji Ślepska GTPS mógł się cieszyć z wygranej.

Dotychczasowe wyniki ligowe suwalskiej drużyny były zaskoczeniem dla wielu obserwatorów. Znakomita passa do meczu z Treflem i pierwsze miejsce w rozgrywkach było znakomitą niespodzianką dla wszystkich sympatyków siatkówki w Suwałkach. Jednak każda passa kiedyś się kończy. Miejmy nadzieję, że dwie ostatnie porażki Ślepska nie będą początkiem tej złej. Faktem jest jednak, że zarówno Trefl Gdańsk, jak i gorzowski GTPS Rajbud to silniejsze personalnie zespoły niż suwalski lider.

Ślepsk Suwałki - GTPS Rajbud Gorzów Wielkopolski 1:3 (25:20, 21:25, 19:25, 19:25)
Ślepsk:
Malczewski, Kaczorowski, Rakickas, Skrzypkowski, Rudzewicz, Wójcik, Łuczka (libero) oraz Krzysiek, Pink, Dziurkowski
GTPS: Wroński, Mróz, Grzesiowski, Kupisz, Olichwier, Stępień, Pachliński (libero)

ps

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Wiadomości - Siatkówka
Imprezy - Siatkówka

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011