Wiesław Czaja (trener AZS-u Białystok): - Gratulacje dla Organiki. Łodzianki były lepsze w każdym elemencie, musiały wygrać. Jeśli Organika ma 62% przyjęcia, a my około 30% to wynik nie dziwi. Marta Wójcik mogła rozgrywać piłki tam gdzie chciała. Myślę, że ten mecz to wynik pierwszego meczu w lidze oraz nerwów z nim związanych. Moje zawodniczki nie wytrzymały napięcia i dlatego wyglądało to tak, jak wyglądało. Mam nadzieję, że to był tylko falstart i w kolejnych meczach pokażemy na co nas stać, bo stać nas na wiele.
Wiesław Popik (trener Organiki Budowlanych Łódź): - Dziękujemy za gratulacje. Gratuluję moim zawodniczkom dobrego występu. Na pewno obawialiśmy się tego meczu. Drużyna z Białegostoku jest dla nas niewygodnym przeciwnikiem. Pamiętam, że w zeszłym roku, grając u siebie przegraliśmy z tą drużyną. Staraliśmy się być od początku meczu skoncentrowani. W dobrym występie pomogły nam gry w europejskich pucharach i o superpuchar Polski, bo my te pierwsze, „ważne" mecze mamy już za sobą. Zagraliśmy dobre zawody i cieszymy się z tego bardzo. Będziemy teraz ciężko trenować czekając na czwartkowy mecz w Lidze Mistrzów i w na sobotni w PlusLidze. Nie ukrywam, że wierzę, że powalczymy z Czeszkami.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy