To był ciężki pięciosetowy bój, którego zdecydowanym faworytem był przed spotkaniem wicemistrz Polski Muszynianka. Zdeterminowane siatkarki AZS zadziwiły jednak wszystkich i w ciągu kilku ostatnich dni pokonały mistrza (Aluprof Bielsko-Biała) i wicemistrza Polski. Rewelacyjna gra białostoczanek jest zagadką, bowiem nikt nie spodziewał się takich wyników po osłabionym zespole z Białegostoku.
- Jechaliśmy do Muszyny szesnaście godzin. Z Białegostoku na południe Polski jedzie się i jedzie. Obawiałem się zmęczenia moich siatkarek - mówił po meczu Wiesław Czaja, szkoleniowiec AZS. - Pierwszy set nie był najlepszy w naszym wykonaniu. Popełnialiśmy proste błędy. Od drugiego seta znacznie poprawiliśmy dyspozycję całego zespołu. Zaczął funkcjonować blok. Jestem pełen uznania dla wyczynów Magdy Saad. Takie zwycięstwa budują atmosferę. Postaramy się sprawić w tych rozgrywkach jeszcze nie jedną niespodziankę.
W następnej kolejce AZS podejmie w Białymstoku zajmujący 7. lokatę w tabeli MKS Dąbrowa Górnicza.
Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna - AZS Białystok 2:3
(25:16, 15:25, 21:25, 25:16, 13:15)
Nagroda dla najlepszej zawodniczki spotkania trafiła do rąk białostockiej libero Magdaleny Saad.
Pozostałe wyniki 8. kolejki:
TPS Rumia - Stal Mielec 1:3 (19:25, 25:23, 20:25, 21:25)
Aluprof Bielsko-Biała - Gwardia Wrocław 0:3 (19:25, 12:25, 17:25)
Centrostal Bydgoszcz - Budowlani Łódź 3:1 (25:22, 20:25, 25:18, 25:20)
poniedziałek:
MKS Dąbrowa Górnicza - Trefl Sopot
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy