Wednesday, 23 May 2012

Alytus - Suwałki 2010

29.04.10 00:14

Międzynarodowy rajd Alytus-Suwałki 2010 za nami. W miniony weekend skonfrontowały się dwa światy. Świat Litewskich i Polskich rajdów.

Dzień pierwszy, start rajdu w Alytus. Od początku wszystko idzie zgodnie z planem. Już na samym początku zauważyliśmy iż bariera językowa nie stanowi problemu. Start imprezy odbył się w centrum miasta. Tu pokłony dla Litwinów. Świetna oprawa, hymny, dziewczyny - piękne widowisko. Po wyruszeniu na trasę zachwyt nie malał. Litwini mają bardzo szybkie odcinki. Uśmiech z twarzy zawodników nie znikał. Miejscami było naprawdę szybko, ale ani razu niebezpiecznie.

Polscy zawodnicy jednak nie odstępowali Litwinom na ich terenie. Pierwszy dzień kończył się dwoma odcinkami w Polsce, a dokładnie w Sejnach. W książce drogowej bardzo łatwo było to dostrzec, u nas odcinki znacznie wolniejsze i ciaśniejsze. Na zakończenie pierwszego dnia zorganizowano ognisko, na którym integracja szła pełną parą :)

Dzień drugi - Polska. Ruszamy w Sejnach od odcinków którymi kończyliśmy dzień pierwszy. Przed startem był test na poziom wcześniejszej integracji - alkomat. Wszyscy przeszli go pozytywnie. W Polsce nie było już tak kolorowo. Drugi dzień zaczął zbierać swoje żniwa. Zaczęły się kapcie, limity, uszkodzenia samochodów.

Litwini w wyraźny sposób zwolnili, w obawie przed zniszczeniem samochodu. Najszybszy kierowca z Litwy, powiedział nam, że u nas na jednym rajdzie zużywa tyle opon, zawieszenia, hamulców ile u siebie w całym sezonie.

Ostatecznie dwa pierwsze miejsca zajęli Polacy, najszybsi byli Marcin Kopiczko i Wojciech Ferens w Toyocie Celice. Za nimi uplasował się Marcin Dziewiątkowski z Tomaszem Kraczko w Cinquecento S. Ostatnie miejsce podium zajęli Litwini. Mantas Gudziauskas i Zalvyris Polensa w BMW 325i. Niewiele brakowało by całe podium zajęli sami Polacy, niestety Radosław Perkowski z Robertem Dąbkowskim w Fordzie RS2000, mimo przejechania wszystkich odcinków zostali zdyskwalifikowani za brak wpisu na mecie rajdu, do którego nie dojechali z powodu uszkodzenia samochodu.

Rajd był bardzo ciekawy. Wierzymy, że ta relacja zachęci wielu polskich kierowców do startów na Litwie.

Więcej informacji, komentarze, zdjęcia na forum Rajdowego Białegostoku.

rd

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Imprezy - Sporty motorowe

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011