Kalinowski, który na swoim koncie ma między innymi mistrzostwo Polski w Easykarcie i występy na międzynarodowych arenach w tym roku startował w kolejnych eliminacjach ze zmiennym szczęściem. W inaugurujących sezon lubelskich rundach Rotaxa Hubert zajął odległe 10. i 9. miejsce, a rozgrywanego na Litwie Baltic Cup nie ukończył z powodu wypadnięcia z trasy. Tor w Gostyniu, który jest jednym z ulubionych młodego kierowcy, należał w miniony weekend już tylko do niego. W obu rundach, we wszystkich wyścigach podopieczny Jakuba Rościa był bezkonkurencyjny i pewnie sięgnął po dwa zwycięstwa.
Zwycięstwa w dwóch rundach, które odbyły się w Gostyniu dały Kalinowskiemu w sumie 150 punktów w klasyfikacji generalnej Rotax Junior Max. Obecnie, pochodzący z Dąbrowy Białostockiej kierowca, zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji i liczy się w walce o mistrzostwo. Przypomnijmy, że zwycięzca wystartuje w finale światowym wraz z najlepszymi kierowcami świata klasy Rotax Junior Max.
Do końca cyklu pozostało jeszcze 10 rund.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy