- Ostatni OS za nami, tego nie zmieni już nic. Jesteśmy na mecie. To niewiarygodne uczucie, nigdzie indziej nie odczuwam tak ogromnej satysfakcji, samorealizacji i spełnienia, jak ta którą daje osiągniecie mety w Dakarze - mówił szczęśliwy Jarek Kazberuk. - Ten rajd to jedyny w swoim rodzaju klimat, oprócz rywalizacji sportowej, niesamowita przygoda i obcowanie z naturą. Rajd był potwornie ciężki, niczym nie ustępował temu z Afryki. Piekielne temperatury, które sprawiały, że skala trudności była podwójna.
Do upragnionej mety 32. rajdu Dakar prowadziło aż 707 kilometrów, w tym ostatni tegoroczny odcinek specjalny liczący 206 km. Metę OS-u wyznaczono w San Carlos De Bolivar, skąd zawodnicy 335-kilometrową trasą dojazdową powrócili do Buenos Aires. Po kilkunastu dniach morderczych zmagań, zawodnicy R-SIXTEAM mogli odetchnąć z ulgą. Satysfakcja jest tym większa, że cały zespół zameldował się na mecie. Zamysł się sprawdził, połączenie pasji i doświadczenia zawodników, przyniosło zamierzony efekt. Satysfakcja jest tym większa, że w obydwu kategoriach: samochodowej i ciężarowej są jedynymi polskim załogami, które zwieńczyły swoją rywalizację sukcesem i zapisały polską kartę w 32. edycji rajdu Dakar. - Jestem ogromnie szczęśliwy, meta jest nasza, a teraz wino, dużo argentyńskiego wina... Będzie smakowało jak nigdy - mówił Kazberuk.
Robert Szustkowski i Jarek Kazberuk (Mitsubishi) ostatni odcinek specjalny z San Rafael do Buenos Aires pokonali z 39. czasem. Rywalizację w rajdzie Dakar zakończyli na dobrym 35. miejscu. Ich koledzy Grzegorz Baran/Rafał Marton/Paweł Zborowski ukończyli etap na 18. miejscu, i mogli się cieszyć z 20. pozycji w klasyfikacji końcowej. Radość i satysfakcja jest tym większa, że jest to pierwsza ciężarówka, w pełnym polskim składzie, która ukończyła rajd Dakar, w jego 32-letniej historii.
- Osiągnięcie mety w Dakarze, to niesamowite uczucie, myślę, że dla każdego zawodnika, a dla mnie, jako debiutanta szczególnie. Wiele miesięcy przygotowań, planów, w końcu tygodnie spędzone na walce z sobą, czasem i sprzętem. To ogromna satysfakcja, móc udowodnić sobie, i powiedzieć – dałem radę - mówił z kolei Robert Szustkowski, partner załogowy Kazberuka.
- Rajd był piekielnie trudny, wystarczy policzyć ile załóg dotrwało do Buenos, dlatego satysfakcja jest tym większa. Myślę, że wynik jak na debiut nie jest zły, wiadomo było, że nie będziemy w stanie walczyć o czołowe lokaty. Celem było osiągnięcie mety, oczywiście w wymiarze sportowym, i myślę że to się udało zrealizować. Nasze auto odbiega technologicznie o jakieś 5 lat od czołówki, mimo, że to bardzo dobre auto, nie jest w stanie dotrzymać kroku czołowym załogom - zakończył Szustkowski.
W kategorii samochodów to Carlos Sainz został triumfatorem 32. rajdu Dakar. Hiszpan pojechał dziś wolniej od swojego głównego konkurenta, Nassera Al-Attiyaha o 34 sekundy, ale tym samym wciąż zachował ponad 2 minuty przewagi nad Katarczykiem. Trzecie miejsce przypadło Markowi Millerowi, który przed rokiem był drugi. Całe podium zdominował zespół Volkswagena. Carlos Sainz, w 2006 jako debiutant wygrał cztery etapy rajdu Dakar, w 2007 prowadził przez cztery dni, a w 2009 przez osiem. W swoim czwartym starcie sięgnął po laur najwyższy, pokonując Nassera al-Attiyaha o 2 minuty 12 sekund. Emocji nie zabrakło, wiec do ostatnich kilometrów. W wadze ciężkiej, Władimir Czagin, zwycięzca dziewięciu etapów, ustanowił rekord w historii rajdu Dakar, szósty raz wygrał klasyfikację ciężarówek, wyrównując osiągnięcie Karela Lopraisa. Poprzednio Czagin odnosił sukcesy w latach 2000, 2002, 2003, 2004 i 2006. Dwa pierwsze stopnie podium zostały zdominowane przez Rosjan, dzięki Czaginowi i Firdausowi Kabirowowi, Kamaz po raz dziewiąty triumfuje w rajdzie. Ekipa Kamaza odniosła też komplet etapowych zwycięstw w tegorocznym maratonie.
WYNIKI: 32. RAJD DAKAR
SAMOCHODY:
1. Carlos Sainz/Lucas Cruz (E) Volkswagen Race Touareg 2 47:10.00
2. Nasser al-Attiyah/Timo Gottschalk (Q/D) Volkswagen Race Touareg 2 +2.12
3. Mark Miller/Ralph Pitchford (USA/ZA) Volkswagen Race Touareg 2 +32.51
4. Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) BMW X3 CC +2:17.21
5. Guerlain Chicherit/Tina Thörner (F/S) BMW X3 CC +4:02.49
….
35. Robert Szustkowski/Jarosław Kazberuk (PL) Mitsubishi Pajero +37.37.29.
CIĘŻARÓWKI
1. Władimir Czagin/Siergiej Sawostin/Eduard Nikołajew (RUS) Kamaz 55:04.47
2. Firdaus Kabirow/Ajdar Bielajew/Andriej Mokiejew (RUS) Kamaz +1:13.08
3. Marcel van Vliet/Herman Vaanholt/Gerard van Veenendaal (NL) Ginaf X2222 +10:43.20
4. Martin Macik/Josef Kalina/Jan Bervic (CZ) LIAZ 111.154 +12:21.21
5. Ilgizar Mardiejew/Wiaczesław Mizukajew/Andriej Karginow (RUS) Kamaz +14:59.29
….
20. Grzegorz Baran/Rafał Marton/Paweł Zborowski (POL) MAN + 72:20.22
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy