- Startujemy tradycyjnie, choć niestety w tegorocznym rajdzie wystąpi mniej załóg - mówi nam dyrektor imprezy Piotr Bagniuk, który często sam siada po prawej stronie kierowcy w innych imprezach. - Wystartuje trzynaście załóg.
Kierowcy, swoje decyzje o nie startowaniu w rajdzie tłumaczą małą ilością kilometrów na odcinkach specjalnych. W akcji zobaczymy jednak najlepszych i najpopularniejszych rajdowców z Podlasia - Kamila Butruka, który na co dzień ściga się w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski - w tegorocznym rajdzie będzie rywalizował głównie ze Zbigniewem Staniszewskim - obaj w roli gości oraz Radosława Raczkowskiego, "drugoligowca" - zwycięzcę poprzedniej edycji rajdu, jeżdżącego w tym sezonie w Rajdowym Pucharze Polski.
Mimo niskiej frekwencji Rajd Podlaski wystartuje. W tegorocznych zmaganiach wystąpi 13 załóg. To mało, w porównaniu z ubiegłorocznym rajdem, kiedy widzieliśmy na trasie 24 załogi.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy
Strona 1 z 1 1
Frekwencja faktycznie fatalna.
Dobrze, że jedzie przynajmniej "Stanik" i Kamil.