Czterdziestu zawodników z dwunastu krajów stanęło do walki o tytuł najlepszego w Europie. Szymon pomimo, że nie dysponuje już najnowszym sprzętem w tej kategorii dzielnie stawił czoła najlepszym małym kartingowcom Starego Kontynentu. Ostatecznie jedenaste miejsce w całych zawodach i szóste w ostatnim z finałów to dowód na duże umiejętności. Niedomagania sprzętowe Szymon musiał nadrabiać talentem i wolą walki, co pokazał przy starcie do ostatniego wyścigu. Piętnasta pozycja na polach startowych nie była zbyt komfortowa, jednak brawurowy start w stylu mistrza Michaela Schumachera zapewnił awans o piętnaście miejsc, bo w pierwszym zakręcie Szymon był pierwszy.
Ostatecznie broniąc się ambitnie przez cały długi, bo mający dwadzieścia okrążeń wyścig dowiózł szóste miejsce czym zapewnił sobie puchar i miejsce na podium. Po epizodzie w postaci startu w kategorii EASYKART suwalczanin wraca do udziału w zawodach ROTAX MINI MAX i już w pierwszej połowie sierpnia walczyć będzie o utrzymanie (a może nawet awans) trzeciego miejsca w klasyfikacji sezonu 2011.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy