Była to druga runda Pucharu Bałtyckiego. Zwycięstwo w Pucharze premiowane jest miejscem w światowym finale Rotaxa.
W kategorii Junior Max zabrakło Rafała Berdysa, który z powodów zdrowotnych musiał wycować się w przeddzień zawodów. Pozostali zawodnicy AP walczyli z Estończykami i Białorusinami. W finale dobrze radził sobie Hubert Kalinowski, który walczył o trzecią pozycję z Estończykiem Remo Rahula. Niestety jadący za Hubertem Estończyk nie wytrzymał nerwowo na 5 okrążeniu i atakując nieprzepisowo, spowodował wypadek eliminując siebie, a co gorsza naszego zawodnika z zawodów. Na tej sytuacji skorzystał jadący tuż za nimi Mateusz Surynowicz, który w finale zajął czwarte miejsce.
Niesamowitego dokonał Szymon Śliwowski startujący w mniejszej kategorii Mini Max. Po niezbyt nieudanych kwalifikacjach startujący z 13 pozycji Szymon, przedfinał skończył na 6. miejscu, co dało mu trzecią linię startową w finale. Start biegu finałowego wyszedł Szymonowi wyśmienicie zaraz po pierwszym zakręcie przesunął się na czwartą pozycję, a w trakcie wyścigu wyprzedził po ciężkiej walce litwina Michailsa Budovskisa zdobywając w Pucharze Bałtyckim podium.
więcej o starcie Szymona Śliwowskiego niebawem
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy