Dlatego właśnie Klub Judo Politechniki Białostockiej, którego prezesem jest prof. Andrzej Sikorski - były uczeń trenera Piekarskiego - postanowił upamiętnić w ten sposób prekursora podlaskiego judo. Rok ten jest tym bardziej szczególny, że w listopadzie minęło 150 lat od urodzin Jigoro Kano, twórcy tej pięknej sztuki walki.
W imprezie, którą honorowym patronatem objęli Prezydent Białegostoku oraz Rektor Politechniki Białostockiej, wzięło udział ponad 150 zawodników. Rywalizację w godzinach porannych rozpoczęły dzieci z roczników 1998-1999, walcząc łącznie w 16 kategoriach. Gospodarze, czyli Klub Judo Politechniki Białostockiej, okazali się niezbyt gościnni i zdobyli łącznie ponad 30 medali - prawie trzy razy więcej niż Jagiellonia Judo Club Białystok, który zajął drugie miejsce. Na najniższym stopniu podium tej fazy zawodów znalazł UKS Siódemka Suwałki z pięcioma medalami.
W południe dokonano oficjalnego otwarcia zawodów. W uroczystości wzięła udział żona trenera Piekarskiego - pani Zinaida Piekarska wraz z synem i wnuczką, a także wielu jego uczniów i kolegów z maty. Warto tu wspomnieć mistrza Ryszarda Zieniawę, który Białystok odwiedza dość regularnie i jak sam mówi - chce wzmocnić w ten sposób judo na ścianie wschodniej. Wśród gości był także Edward Alkśnin, medalista mistrzostw Europy i olimpijczyk z Moskwy (przyjechał specjalnie aż z Wrocławia). Nie zabrakło oczywiście białostoczanina Jerzego Buraczewskiego, który w 1970 roku w Bordeaux zajął wysokie piąte miejsce w Mistrzostwach Europy, a także Andrzeja Bilińskiego, byłego trenera judoków Jagiellonii i członka Podlaskiej Rady Olimpijskiej.
Po uroczystym otwarciu zawodów judocy wrócili na matę i rozpoczęła się rywalizacja juniorów oraz juniorek z roczników 1994-1997. I tu ponownie najlepsi okazali się gospodarze, zdobywając 14 medali. Drugie miejsce zajęli judocy UKS Narew Łapy (6 medali), a trzecie - z czterema medalami - białostocka Jagiellonia, wyprzedzając nieznacznie UKS Siódemka Suwałki.
Ostatnim etapem turnieju była rywalizacja studentów oraz pracowników uczelni wyższych. I tu ponownie Politechnika okazała się bezkonkurencyjna, wyprzedzając Uniwersytet w Białymstoku stosunkiem punktów 3:1. Na trzecim miejscu znaleźli się ex aequo judocy Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Suwałkach oraz Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku, którzy zdobyli po jednym medalu. Najcięższe kategorie wagowe zdominował jednak judoka Uniwersytetu w Białymstoku, Mateusz Samczuk, który nie znalazł pogromcy ani w kategorii powyżej 100 kg, ani w rywalizacji OPEN.
Jak zapowiadają organizatorzy, impreza będzie cykliczna, więc już dziś możemy zaprosić w ich imieniu pasjonatów sportów walki na grudzień 2011 do gościnnych murów Akademickiego Centrum Sportu Politechniki Białostockiej na II turniej judo im. Leszka Piekarskiego.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy