Faworytem tego spotkania byli białostoczanie. Liderujący w rozgrywkach tenisiści z Dojlid zakończyli I rundę na pierwszym miejscu. Stracili punkty w meczu z Toruniem i w derbowym pojedynku z MOKS Słoneczny Stok, który ostatnią kolejkę przełożył na wtorek.
- W naszej ocenie ta runda była słaba w naszym wykonaniu - mówił po spotkaniu z Kwidzyniem Piotr Anchim. - Przed tym ostatnim meczem przygotowywaliśmy się w Księginicach, gdzie trenowaliśmy z zawodnikami Odry Głoska. Sparing z pierwszoligowcem zakończył nasze krótkie zgrupowanie i stamtąd pojechalismy na mecz do Kwidzynia - mówi Anchim, który jest grającym menedżerem klubu z Dojlid.
Białostoccy tenisiści zdobyli komplet w grach pojedynczych, choć punkt w pojedynku z byłym wychowankiem Michałem Koryckim z Kwidzyna stracił grający trener Dojlid Piotr Napiórkowski. Debel na pierwszym stole również padł łupem gospodarzy, a całe spotkanie zakończyło się wynikiem 8:2 dla białostoczan.
- W pierwszej kolejce rundy rewanżowej pauzujemy z uwagi na wycofanie się zespołu zGórek Noteckich - mówi Piotr Anchim. - W rewanżach musimy zagrać lepiej, bo mamy konkretny cel. Chcemy wrócić do superligi.
MTS Kwidzyn - Baruch Dojlidy WSFiZ Białystok 2:8
punkty dla Dojlid:
Krzysztof Kaczmarek 2, Daniel Puchalski 2, Piotr Napiórkowski 1,5, Piotr Anchim 2,5
spotkanie GLKS II Nadarzyn - MOKS Słoneczny Stok Białystok zostało przełożone na wtorek, 14 grudnia.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy